Jednym z parametrów używanych w poligrafii jest maksymalne nafarbienie (zwane też „max ink limit”, „Total Ink Limit”, „suma farb”). Zadaniem grafika przygotowującego pracę do druku jest ustawienie go adekwatnie do podłoża, na jakim będzie drukowana praca.

Ale o co chodzi?

Typowy druk offsetowy wykonywany jest z 4 kolorów (CMYK). Każdy z nich może mieć wartość od 0 do 100. Nafarbienie to suma intensywności użytych farb w konkretnym miejscu projektu. I tak dla czerwonej apli 0/100/100/0 nafarbienie wyniesie 200%, a w przypadku głębokiego cienia na poniższej fotografii – 333% (CMYK 86/80/72/95).

Sprawdzanie sumy fab w Photoshopie

Sprawdzanie sumy fab w Photoshopie

Jeśli nafarbienie będzie za wysokie, to pojawią się problemy w druku, takie jak np. kompletne zalanie farbą danego obszaru pracy, przez co szczegóły w cieniach będą niewidoczne. To problem dla odbiorcy druku, ale jeszcze większy ma drukarz: zaczyna się „zrywanie” farby czy nawet klinowanie się papieru w mechanizmach maszyny drukarskiej. Arkusz grubo nasączony farbą może przykleić się do cylindrów maszyny i utknąć w nich na dobre. Na pewno nieraz odblokowywaliście biurową drukarkę, w której zaciął się papier – wyobraźcie sobie jak wygląda podobna czynność gdy maszyna ma kilka-kilkanaście metrów bieżących długości, papier format 100 x 70 cm, a zasuwa tak jak poniższy Speedmaster. Rozkręcanie maszyny, wydłubywanie papieru, czyszczenie, opóźnienia… tragedia.

 

Jak sprawadzić nafarbienie zdjęcia?

Bardzo wygodnie nafarbienie sprawdzisz w InDesignie oraz w Acrobacie.

W InDesignie służy do tego paletka „Podgląd rozbarwień”, na której z rozwijanej listy wybieramy opcję „Ograniczenie farb”, a z okienka obok – wartość maksymalną. Od razu zmienia się widok zdjęcia – wyszarzone obszary mieszczą się w limicie, a te podświetlone go przekraczają.

Sprawdzanie nafarbienia w InDesignie

Sprawdzanie nafarbienia w InDesignie

Równie szybko sprawdzimy to w Acrobacie – w narzędziu „Podgląd rozbarwień” zaptaszkuj „całkowite pokrycie obszaru”. Zobaczysz to samo, tyle że na zielono.

Sprawdzanie nafarbienia w Acrobacie

Sprawdzanie nafarbienia w Acrobacie

Jak ustawić dobre nafarbienie?

Informację o nafarbieniu uzyskasz u drukarza. Jest ono zależne od papieru, na jakim drukujesz. Standardowe wartości to:

  • 300% – dla papierów powlekanych
  • 280% – dla papierów niepowlekanych offsetowych

Najwygodniejszym sposobem ustawienia właściwego nafarbienia jest użycie właściwego profilu ICC i skonwertowanie do niego danej pracy. Profile ICC mają bowiem „zaszytą” informację o nafarbieniu, więc całą robotę zrobią za nas.

Polecam używanie profili udostępnionych przez European Color Initiative – zgodnie z poniższymi zasadami:

  • ISO Coated v2 300% (ECI) – dla papierów powlekanych błyszczących i matowych, kartonów GC1 i GC2
  • PSO Uncoated ISO12647 (ECI) – dla niepowlekanych białych papierów offsetowych
  • ISO Uncoated Yellowish – dla niepowlekanych papierów offsetowych o żółtym odcieniu

Aby zainstalować w komputerze pobrany profil ICC, wystarczy go dwukrotnie kliknąć. Następnie w Photoshopie otwieramy dane zdjęcie i wybieramy opcję „Edycja > Konwertuj do profilu”. Często korzystam z tej opcji, więc przypisałem jej skrót F2.

Konwersja do profilu ICC

Konwersja do profilu ICC

Z rozwijanej listy wybierz odpowiedni profil – w przykładzie jest to ISO Coated v2 300% – zakładam, że zdjęcie będzie drukowane na typowej kredzie błyszczącej.

Konwersja do profilu ICC

Konwersja do profilu ICC

Następnie zapisujemy plik, koniecznie z zaptaszkowanym profilem.

Zapisz z profilem ICC

Zapisz z profilem ICC

 

Pozostaje już tylko podmienić łącze w InDesignie i sprawdzić nafarbienie – jak widać profil nie wyciął nadmiaru farb idealnie do granicy 300%, jednak jest to już wystarczające działanie, by tak przygotowany plik nie powodował komplikacji w druku.

Nafarbienie do druku na papierze kredowym.

Nafarbienie do druku na papierze kredowym.

Czy konwersja do profilu nie zmienia kolorów?

Tak, konwersja do profilu ICC, która jednocześnie „obcina” nadmiar farb, zmienia kolory w pliku (i jest to zmiana nieodwracalna – warto więc zachować oryginał). Działanie profilu polega przecież na takim zredukowaniu ilości poszczególnych farb, by ich suma nie przekroczyła określonej wartości.

W praktyce jednak zmiana koloru jest nieznaczna, a profile ICC od ECI są na tyle dobre, że nie ma (nie znam) lepszej metody na automatyczne dostosowanie nafarbienia do określonego limitu.

Trzeba mieć tego świadomość i w przypadku wyjątkowo „wrażliwych” projektów, jak np. zdjęcie prezesa czy wzorniki kolorystyczne kosmetyków, można sprawdzić, czy efekt wyjściowy jest akceptowalny. W praktyce jednak różnica jest na tyle nieznaczna i dotyczy tak ciemnych partii obrazu, że nie sposób dostrzec różnicy.

  • Czasem zdarza się, że pojedyncza konwersja z RGB na CMYK przy użyciu profilu ICC nie przynosi efektu i nafarbienie wciąż przekracza dopuszczalny limit. W takiej sytuacji pomaga powtórzenie sekwencji: CMYK-a konwertujemy na RGB i ponownie na CMYK z użyciem pofilu. Zamiast RGB można też użyć innego profilu CMYK (byle z wyższym limitem farby), np. ISO Coated v2 (bez 300).
  • Kontrolowanie nafarbienia jest niezbędne przy przygotowywaniu pracy do druku na papierze niepowlekanym (offsetowym). Takie papiery mają niższy limit nafarbienia (280%) niż kredy i o wiele gorzej przenoszą półtony niż papiery powlekane. Jeśli chcesz drukować ciemne zdjęcia na papierze offsetowym, koniecznie skonsultuj się z drukarnią przed oddaniem materiału do druku.